The nerves sit ceremonious like tombs;
The stiff Heart questions--was it He that bore?
And yesterday--or centuries before?




W miarę obcowania z miastem przestajemy zwracać uwagę na terytoria opuszczone, zaniedbane czy niedopasowane. Chadzając wytyczonymi ścieżkami, zapominamy o wielu częściach układanki. Stopniowo oswajając się z otoczeniem, przestajemy zauważać to, co przy bliższym spotkaniu mogłoby się okazać ciekawe. Miasto staje się dla nas przyjmowaną bezrefleksyjnie, przejrzystą pozbawioną pęknięć strukturą.
Miasto to również przestrzeń publiczna, w której na różne sposoby ujawniają się potrzeby mieszkańców. Każda, także mniejszościowa grupa ma prawo do dyskusji na miejskiej agorze. Ta gwarancja demokracji w przestrzeni publicznej – obecność płaszczyzny, na której każdy może się wypowiedzieć – jest warunkiem demokracji w ogóle.
Projekt miejski jest zakrojonym na szeroką skalę działaniem o charakterze społeczno-artystycznym. Składa się z trzech elementów:
- teorii – edukacja i dyskusja: wykłady, warsztaty, wystawy i publikacje na temat kształtowania przestrzeni publicznej (prezentacja różnych modeli jej kształtowania, ocena realizacji powstałych w polskich miastach);
- interwencji – wprowadzanie sztuki do miejsc wykluczonych, otwieranie nowych pól dla działalności artystycznej, odzyskiwanie przestrzeni postindustrialnych;
- debaty – uczestnictwo w konsultacjach wokół planów zagospodarowania przestrzennego, działania na rzecz zwiększenia wpływu społeczności lokalnych na decyzje podejmowane przez urzędy, umożliwienie każdej zainteresowanej stronie zabrania głosu, zapobieganie powstawaniu „czarnych punktów” (miejsc, które zostały ukształtowane bez dialogu społecznego).
Projekt ma za zadanie uwrażliwić mieszkańców polskich miast na problematykę przestrzeni publicznej jako pola dla wypowiedzi artystycznej. Chcemy odkryć na co dzień niedostępne i zapomniane elementy struktury miejskiej, wprowadzając je na nowo do obiegu dzięki społeczno-artystycznej aktywności.
Celem naszego projektu jest nie tylko ożywienie dyskusji o zagospodarowaniu przestrzennym, ale także skoordynowanie działań różnych podmiotów (stowarzyszeń, fundacji, urzędów) – zwłaszcza w takich miastach jak Kraków, który jest uważany za niezwykły pod względem urbanistyczno-architektonicznym.
Chcemy, aby ta dyskusja stopniowo obejmowała coraz szersze kręgi społeczeństwa. By przerodziła się w bogaty program edukacyjny dla mieszkańców, a poprzez akcje artystyczne ożywiające terytorium miast obfitowała w długofalowe skutki.
Korzystając z teorii, tłumaczymy, czym jest miasto.
Ożywiamy strukturę miasta, ingerując w terytoria zaniedbane.
Tworzymy płaszczyznę do publicznej debaty, której skutkiem będzie faktyczny wpływ na plany zagospodarowania przestrzeni publicznej.
Fundacja Wschód Sztuki
Krytyka Polityczna
Małopolski Instytut Kultury
Czarne punkty Krakowa, czyli kicz w przestrzeni miejskiej - spacer
21 czerwca 2009, godz. 14:00 - 15:30, początek: Pomnik Piotra Skargi, plac Marii Magdaleny
Od około dziesięciu lat w Krakowie lawinowo przybywa kontrowersyjnych realizacji, które negatywnie wpływają na jakość przestrzeni publicznej. Miejsca ich pojawienia się nazwaliśmy „czarnymi punktami”. „Czarne punkty” stawiane przy drogach oznaczają śmierć pasażerów, zaś te wyznaczone w mieście symbolizują śmierć tkanki urbanistycznej oraz dialogu publicznego.
Spacer po „czarnych punktach” Krakowa – wbrew swojej przytłaczającej nazwie – ma mieć charakter konstruktywny i doprowadzić do narodzin dialogu na temat estetyki przestrzeni publicznej.
Serdecznie zapraszamy tych, którym wygląd naszego miasta i tworzona przezeń atmosfera nie są obojętne.
Prowadzenie: Paweł Brożyński (Fundacja Splot).
Patronat: Krytyka Polityczna, Fundacja Wschód Sztuki.
Czarne punkty Krakowa - drogi wyjścia (prezentacja i dyskusja)
22 czerwca 2009, 18:00 - 20:00, Pawilon Wyspiański, ul. Grodzka
O polskiej pomnikomanii napisano już wiele i krytycznie. Niestety efekty medialnej dezaprobaty są znikome – wciąż stawiane są nowe pomniki i niewiele wskazuje na to, by sytuacja miała ulec zmianie. Są to na ogół solidne, wykonane z brązu rzeźby przedstawiające postacie. Idee czy wartości reprezentowane przez upamiętniane osoby są w tych pracach słabo zaznaczone: trudno bowiem uznać, że sam wygląd np. Jana Pawła II jest w stanie przekazać jakiekolwiek informacje o jego ekumenizmie, specyficznym poczuciu humoru, czy też roli, jaką odegrał w procesie upadku komunizmu w Polsce.
W trakcie spotkania – niejako w kontraście do realizacji przypomnianych w trakcie niedzielnego spaceru – zaprezentujemy powstałe w Europie rzeźby stanowiące przykłady udanego i twórczego podejścia do tematu. „Nowoczesne” pomniki – mimo że często nie są wizerunkami upamiętnianych osób – wyraźniej wskazują na wybrane aspekty ich życia (np. pomnik filozofa i wielbiciela muzyki T. Adorno we Frankfurcie tworzą biurko, krzesło i metronom umieszczone w szklanym sześcianie).
Pokażemy prace, które intrygując i wzbudzając emocje skłaniają do przemyśleń (m.in. pomnik ku czci prześladowanych homoseksualistów we Frankfurcie przedstawiający zranionego anioła). Oprócz pomników zajmować nas będą nietypowe rzeźby o lżejszej tematyce, czyniące przestrzeń publiczną miejscem atrakcyjnym i przyjaznym (m.in. gigantyczny popartowy krawat Claesa Oldenburga i Coosje van Bruggen w sercu frankfurckiego city).
Istotna będzie dla nas przy tym kwestia roli państwa, biznesu i organizacji pozarządowych w kształtowaniu przestrzeni publicznej.
W drugiej części spotkania w trakcie dyskusji spróbujemy wspólnie z Państwem, przy pomocy przedstawionego materiału, znaleźć tytułowe drogi wyjścia z impasowej sytuacji w Krakowie.
Prowadzenie: Anna Będkowska, Aneta Rostkowska.
Organizacja: Fundacja Splot
Patronat: Krytyka Polityczna, Fundacja Wschód Sztuki.
Facebook:
http://www.facebook.com/event.php?eid=90536752964&ref=nf
http://www.facebook.com/event.php?eid=122159705408&ref=nf
W centrum uwagi filozofa sztuki i teoretyka obrazu Georgesa Didi-Hubermana (ur. 1953), wykładowcy w École des Hautes Études en Sciences Sociales w Paryżu, znajduje się komplementarny związek wizualności z taktylnością, dotyku ze śladem, ciała z obrazem, widzialności z „czytelnością” obrazu. Oryginalność filozofii sztuki Didi-Hubermana polega na zasadniczo nowym, inwencyjnym „odczytaniu” wielkich osobowości historii i teorii sztuki XX wieku: Aby Warburga i Aloisa Riegla, a także Waltera Benjamina czy Georgesa Bataille.
Wykład koncentrować się będzie na jednym z głównych tematów refleksji Didi-Hubermana – materialności dzieła sztuki i dotyku/śladu – który zajmuje go przede wszystkim w katalogu wystawy L’Empreinte (Ślad, 1997), wznowionym niedawno pod tytułem Ressemblance par contact (Podobieństwo przez dotyk, 2008). Wyjątkowość oraz inspirujący potencjał podejścia Didi-Hubermana do form artystycznych polega między innymi na tym, że koncentruje się on właśnie na ich specyficznej materialności. Zajmując się przykładowo maskami pośmiertnymi czy figurami woskowymi, uznaje on odciskanie śladów za fundamentalny „paradygmat antropologiczny”, ukazując, iż ślad – mimo że deprecjonuje się go jako „prymitywizm” i „anachronizm” – ma wartość zasadniczą i kluczową.
Prof.Dr.Phil Josef Vojvodík – komparatysta, slawista, historyk sztuki. Specjalizuje się w teorii literatury oraz sztuk wizualnych, ekspert od czeskiej awangardy i surrealizmu okresu międzywojennego oraz powojennego. Jako badacz inspiruje się sztukami wizualnymi, literaturą oraz współczesną filozofią, głównie francuską. W 2007 roku w „Tekstach Drugich” ukazał się pierwszy i jak do tej pory jedyny przetłumaczony na polski tekst Josefa Vojvodíka Świat strachu i strach przed światem w czeskim surrealizmie lat 30. i 40. Mieszka w Bawarii. Obecnie pracuje w Pradze, Monachium i Salzburgu.
Wykład tłumaczony będzie na język polski.
Szczegółowy opis wykładu Josefa Vojvodíka
Wybrane publikacje:
Współorganizatorami projektu są Bunkier Sztuki, Massolit oraz Katedra Antropologii Literatury i Badań Kulturowych UJ.
Fundacja SPLOT zaprasza na ostatni przygotowany w ramach pierwszego etapu projektu DYSCYPLINY/SZTUKI wykład prof. Regine Prange - "Postacie odwrócone plecami w malarstwie i filmie od Caspara Davida Friedricha do Jean-Luca Godarda". Spotkanie odbędzie się we wtorek 9 czerwca, w sali Klubu Bunkra Sztuki o godzinie 18.30. Dyskusję poprowadzi Aneta Rostkowska.Termin: 9 czerwca g.18.30
Miejsce: Klub Bunkra Sztuki
prof. Regine Prange – pracowniczka Goethe Universität we Frankfurcie nad Menem, historyczka sztuki, studiowała również socjologię i archeologię. Zajmuje się teorią sztuk plastycznych i filmu, sztuką nowoczesną, a także historią powstawania nauki o sztuce. Mieszka i pracuje we Frankfurcie nad Menem.
Wykład tłumaczony będzie na język polski.
Spotkanie i dyskusję poprowadzi Aneta Rostkowska.
Wybrane publikacje:
Współorganizatorami projektu są Bunkier Sztuki, Massolit oraz Polsko-Niemieckie Towarzystwo Akademickie
Iole de Freitas, untitled, Documenta/Kassel, fot. Aneta RostkowskaSerdecznie zapraszam na prowadzony przeze mnie i dr Andrzeja Nowaka warsztat poświęcony filozoficznym problemom związanym z ocenianiem sztuki współczesnej. Odbędzie się on w ramach V Zlotu Filozoficznego w Krakowie (www.zlot.obf.edu.pl). Poniżej opis:
4. Dyskusja.
Warsztat rozpocznie się w sobotę 30 maja o godzinie 9.30 w galerii F.A.I.T, ul. Karmelicka 28 (ok. 15 minut drogi od Instytutu Filozofii UJ).Aneta Rostkowska, Andrzej J. Nowak
Wykłady:
Wykłady odbywają się w Bunkrze Sztuki.
1.
11.05.2009, Bunkier Sztuki, godzina 18.
Wolfram Pichler Pole obrazowe w sztuce nowoczesnej.
Czym jest pole obrazowe? Jak było definiowane i jakie jego koncepcje rozwinęły się w sztuce nowoczesnej? Podstawowymi czynnikami konstytuującymi pole obrazowe są: płaszczyzna, granice, pozycja elementów i skala. Układ elementów tworzących pole obrazowe może zmierzać do harmonii i organicznej symetrii, jak gałęzie legendarnego drzewa Pieta Mondriana, lub mieć charakter amorficzny, jak malarstwo Władysława Strzemińskiego, dla którego drzewo - jako harmonijny twór natury - uosabiało właśnie to, czym sztuka nie jest. Pole obrazowe może stać się również - jak w koncepcji meksykańskiego artysty Gabriela Orozco - platformą akcji, polem gry, poetycko porównanym do szachownicy z figurą skoczka, którego ruch jest dla Orozco metaforą trójwymiarowości. Wolfram Pichler - odwołując się między innymi do koncepcji Meyera Schapiro i Yves-Alaina Bois - zaprezentuje historię sztuki nowoczesnej, napisaną przez pryzmat rozwoju pól obrazowych oraz systemów, jakie mogą one tworzyć.
dr Wolfram Pichler - pracownik Universität Wien, historyk sztuki, filozof, stypendysta Max-Planck-Institut oraz Harvard University, były działacz Greenpeace. Studiował również archeologię i matematykę. W swoim podejściu do sztuki łączy humanistykę z naukami ścisłymi (prowadząc między innymi zajęcia na temat sztuki inspirowanej wstęgą Möbiusa). Swoją pracę doktorską poświęcił problemowi redukcji realizmu poprzez przekształcenia kolorystycznej warstwy obrazu w twórczości Caravaggia i Goi. Od kilku lat zajmuje się przede wszystkim teorią obrazu. Obecnie pisze posłowie do najnowszej książki redagowanej przez Jamesa Elkinsa (School of the Art Institute of Chicago) What is an Image? Mieszka w Wiedniu.
Najważniejsze publikacje:
Topologische Konfigurationen des Denkens und der Kunst (Topologiczne konfiguracje myślenia i sztuki)
Piet Mondrian, Komposition mit Doppellinie und Blau oraz Bruce Nauman, Fox Wheel w: Museum Moderner Kunst: Die Sammlung, Wien 2001 pod red. Lóránd Hegyi
Schmutz und Schminke. Über Goya, w: Neue Rundschau, 110/4 (1999), S. 112-130
Bildoberflächen, topologisch gewendet. Zur Kunstgeschichte des Möbiusbandes seit ca. 1935, in: Thomas Eder und Juliane Vogel (Hrsg.): Lob der Oberfläche. Zum Werk Elfriede Jelineks (w druku)
Poetik des Entzugs (razem ze Stefanem Neunerem), w: Bruce Nauman. Audio-Video Underground Chamber, hg. von Achim Hochdörfer, Nürnberg 2005, S. 30-123.
2.
25.05.2009
Stanisław Czekalski, Wizualna intertekstualność
Wyjaśnianie historycznie zaistniałych wpływów pomiędzy dziełami sztuki, było dominującą postawą badawczą w klasycznej, formalistycznej historii sztuki bazującej na pojęciu stylu oraz koncepcjach Heinricha Wölflina i Ernsta H. Gombricha. Utopijna w swej naturze wpływologia, została poddana w drugiej połowie XX wieku ostrej krytyce. Alternatywnego modelu mówienia o relacjach między obrazami, dostarczyła teoria literatury wraz z koncepcją intertekstualności wypracowaną przez Julię Kristevę, Rolanda Barthes'a oraz Jacques'a Derridę. Stanisław Czekalski odwołując się do swojej książki Intertekstualność i malarstwo, skonfrontuje podczas wykładu dwie przeciwstawne strategie mówienia o sztuce, jakimi są wpływologia i intertekstualność, pokazując jednocześnie w jaki sposób koncepcję wypracowaną na gruncie teorii literatury można przeszczepić na grunt teorii sztuk wizualnych, wprowadzając pojęcie wizualnej intertekstualności.
prof. Stanisław Czekalski - historyk sztuki, pracownik Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, stypendysta Central European University w Pradze oraz Getty Summer Institute in Visual and Cultural Studies. Specjalista od polskiego fotomontażu dwudziestolecia międzywojennego, od kilku lat zajmuje się przede wszystkim teorią i metodologią historii sztuki. Autor jednej z najważniejszych książek w polskiej historii sztuki ostatnich lat pt. Intertekstualność i malarstwo. Problemy badań nad związkami międzyobrazowymi, w której rozważa i poddaje krytycznej analizie najważniejsze teorie związków pomiędzy obrazami. Mieszka w Poznaniu.
Najważniejsze publikacje:
Fotomontaż polski okresu dwudziestolecia międzywojennego, Poznań 2000
Intertekstualność i malarstwo. Problemy badań nad związkami międzyobrazowymi, Poznań 2006
Cóż po Derridzie u Brysona?, w: Historia sztuki po Derridzie, red. Ł. Kiepuszewski, Poznań 2006
Niech spoczywa… Analiza hermeneutyczna obrazu Wilhelma Sasnala Bez tytułu (Andrzej), Arteon, 2008, 3 (95).
Między językiem a światem. Poematy obrazowe poetyzmu, Artium Quaestiones VII,
Poznań 1995
Nie ma nic poza galerią. Gramatologia, intertekstualność, związki międzyobrazowe, w: Twarzą w twarz z obrazem, red. M. Poprzęcka, Stowarzyszenie Historyków Sztuki, Warszawa 2003
3.
8.06.2009
Doc. Josef Vojvodik - Fenomenologia śladu Georgesa Didi-Hubermana wobec problematyki donacji według Jean-Luc Mariona.
Prowadzenie: Hanna Marciniak.
doc. Josef Vojvodik - komparatysta, slawista, historyk sztuki. Specjalizuje się w teorii literatury oraz sztuk wizualnych, ekspert od czeskiej awangardy i surrealizmu okresu międzywojennego. Jako badacz inspiruje się sztukami wizualnymi, literaturą oraz współczesną filozofią, głównie francuską. W 2007 roku w Tekstach Drugich ukazał się pierwszy i jak do tej pory jedyny przetłumaczony na polski tekst Josef Vojvodika Świat strachu i strach przed światem w czeskim surrealizmie lat 30. i 40. Mieszka w Bawarii, obecnie pracuje w Pradze, Monachium i Salzburgu.
Hanna Marciniak - absolwentka filologii polskiej i czeskiej, doktorantka literaturoznawstwa na Wydziale Polonistyki UJ, tłumaczka. Stypendystka FNP (2009), dwukrotna stypendystka MNiSW oraz Uniwersytetu Karola w Pradze. Autorka książki Inwencje i repetycje. Formy doświadczenia poetyckiego w twórczości Juliana Przybosia (w druku) oraz szeregu artykułów w czasopismach naukowych („Teksty Drugie”, „Ruch Literacki”, „Slovo a smysl”, „Podteksty” i in.). Interesuje się m.in. czeskim surrealizmem i teoriami awangardy; aktualnie zajmuje się dyskursami autobiograficznymi w polskiej i czeskiej poezji późnej nowoczesności.
4.
9.06.2009
Regine Prange - Dzieło otwarte czy zamknięte? W kierunku historycznego ujęcia samoodniesienia obrazów - na przykładach postaci odwróconych plecami (Sinnoffenheit oder Sinnverneinung? Zur Historizität bildlicher Selbstreferenz - das Beispiel der Rückenfigur)
Prowadzenie: Aneta Rostkowska.
prof. Regine Prange - pracownik Goethe Universität we Frankfurcie nad Menem, historyk sztuki, studiowała również socjologię i archeologię. Zajmuje się teorią sztuk plastycznych i filmu, sztuką nowoczesną, a także historią powstawania nauki o sztuce. Mieszka i pracuje we Frankfurcie.
Najważniejsze publikacje:
Das Kristalline als Kunstsymbol - Bruno Taut und Paul Klee. Zur Reflexion des Abstrakten in Kunst und Kunsttheorie der Moderne, Hildesheim 1991
Jackson Pollock. Number 32, 1950. Die Malerei als Gegenwart, (Kunststück-Reihe, hg. von Michael Diers) Frankfurt a.M. 1996
Der Verrat der Bilder. Foucault über Magritte, (Rombach Wissenschaft. Reihe Quellen zur Kunst, hg. von Norberto Gramaccini), Freiburg 2000
Die Geburt der Kunstgeschichte. Philosophische Ästhetik und empirische Wissenschaft, Köln 2004
Das ikonoklastische Bild. Piet Mondrian und die Selbstkritik der Kunst, München 2006
Kunstgeschichte 1750-1900. Eine kommentierte Anthologie, Darmstadt 2007
Projekt koordynują Małgorzata Jędrzejczyk i Paweł Brożyński.
Serdecznie zapraszamy!
Iole de Freitas, untitled, Documenta/Kassel, fot. Aneta RostkowskaNigdy kontakt ze sztuką współczesną nie był łatwy i bezpieczny; takim też pozostał. Skala zagrożeń wydaje się dzisiaj nawet większa niż kiedykolwiek wcześniej. Lecz dlaczego? I o jakich niebezpieczeństwach chce się tutaj mówić? Najpierw o tych, które wynikają z natury sztuki: niedefiniowalnej (co wykazywał Weitz) i nieprzewidywalnej (co podkreślał Bense). Przy niezwykle skróconej perspektywie teraźniejszości zawsze kłopotliwym okazuje się samo pytanie: czy to, co zaproponowano nam jako dzieło sztuki jest nim faktycznie? Filozoficzna estetyka oferuje tu wprawdzie pewne rozwiązania, jednak nie zawsze satysfakcjonują one zwykłego uczestnika życia artystycznego. W trakcie warsztatu to pytanie o istotę sztuki pojawi się w tle pytania innego: czy pojęcie dzieła sztuki można zneutralizować aksjologicznie i zastąpić kategorią faktu artystycznego, co ongiś sugerował Kossuth, a wyeksplikował Dickie.
To, co napisano nie dotyka jeszcze sedna sprawy. Rzecz w tym, że o ile nie bez racji w stałym kwestionowaniu własnych podstaw upatrywany bywa motor napędowy kultury europejskiej, o tyle o sztuce wolno powiedzieć, że co najmniej od kilku dziesięcioleci napędza ją uporczywe kwestionowanie własnej tożsamości. Ten stan rzeczy sprawia, że niezależnie od intencji i samoświadomości artystów ich produkcje nieuchronnie wywołują konfuzje. Można odnieść wrażenie, że sztuką ostatnich dziesięcioleci rządzi zasada realizmu paryskiej rewolty z roku 1968, ujmowana w figurę efektownego «oksymoronu»: Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego. Sztuka najnowsza w tym i takim szczególnym znaczeniu jest realistyczna: chce pozostać sztuką i być zarazem życiem, chce badać, poznawać, a nie być nauką, chce wpływać na bieg spraw społecznych, a trzymać się z dala od politycznego establishmentu, w końcu – gdy chodzi o artystyczny postmodernizm – sztuka chce być mocna niemocą, a w tym: chce by nieobecność reguły, była jednak regułą, by dekompozycja, była jednak zasadą kompozycji, by wartością (i to w ścisłym, a nie przenośnym znaczeniu) było dezawuowanie wartości. Oczywiście nie są to wszystkie «realistyczne» roszczenia i uroszczenia najnowszej sztuki. Lecz już tak krótka ich lista czyni zrozumiałym skalę trudności, z jakimi ma do czynienia współczesny czytelnik, widz lub słuchacz., nie tylko ten pytający o istotę sztuki.
Odnotowawszy to, docieramy do drugiego i ostatniego zarazem problemu, który ma zostać najpierw stematyzowany a następnie przedyskutowany w trakcie warsztatu. Jest nim kwestia warunków możliwości racjonalnego, relatywnie konkluzywnego i zarazem waloryzującego dyskursu o sztuce współczesnej. Podkreślmy: będziemy rozważać stosowne warunki możliwości, a nie faktyczność, ewentualnie iluzoryczność takiego dyskursu. To bowiem, że ma on miejsce jest faktem nie podlegającym dyskusji. Tam zaś, gdzie wydaje się, że ludzie oceniają, tam ludzie faktycznie oceniają.
Warsztat wpisuje się w intensywną ostatnio w polskim i zagranicznym świecie sztuki dyskusję nad możliwością obiektywnej oceny dzieł sztuki w obliczu niepewności kryteriów. Dyskusji tej towarzyszy refleksja nad przekształceniami społecznej roli krytyki sztuki, a także próba nowego sformułowania możliwości i zadań krytyka (patrz tom tekstów The State of Art Criticism pod redakcją Jamesa Elkinsa i Michaela Newmana, ostatni numer magazynu Frieze, w którym zamieszczono wywiad z Borisem Groysem na ten właśnie temat, czy strona www.krytykant.pl). W trakcie spotkania akcent położony zostanie na zazwyczaj nieuświadamiane filozoficzne założenia tej debaty.Spotkanie rozpocznie Prowokacja grupy krakowskich twórców młodego pokolenia („prowokacja” w etymologicznym sensie słowa). Następnie, w nawiązania do niektórych idei Fisha, realizowane będzie w kilku etapach «laboratorium» negocjowania sensu i wartości. Tu przewidziany jest dialog z artystami, którzy najpierw przedstawią uczestnikom wydarzenia zamierzony przez nich artystyczny kontekst «prowokacji». W ostatniej części spotkania przewiduje się prezentację niektórych narzędzi filozoficznej analizy dyskursu oceniającego i zastosowanie ich do uzyskanego wcześniej materiału.
Do udziału zapraszamy wszystkie osoby interesujące się teorią sztuki, a zatem nie tylko filozofów, ale i: historyków sztuki, kulturoznawców, czy polonistów. Jako że omawiane zagadnienie posiada jasno określony wymiar praktyczny (praktyka krytyki sztuk wizualnych), miło nam będzie powitać osoby zajmujące się krytyką sztuki lub posiadające tego rodzaju plany. Warsztat odbędzie się w dniu 30 maja 2009 r. w godz. 10-14.30. Zapisy: Dorota Przygucka - przygucka@gmail.com.
Patronat nad warsztatem sprawuje interdyscyplinarny kwartalnik kulturalny Splot (www.splot.art.pl).

Źródło: http://www.leseditionsdeminuit.com/f/index.php?sp=livAut&auteur_id=1524.
Zapraszam na kolejne spotkanie poświęcone teorii sztuki. Tym razem przedmiotem dyskusji będzie inspirowana Freudowską psychoanalizą teoria interpretacji francuskiego historyka i filozofa sztuki Georgesa Didi-Hubermana.
Jedna z jego książek ukazała się ostatnio w Universitasie: http://www.universitas.com.pl/szukaj?t=didi&szukaj=1&a=19.
Dyskusja dotyczyć będzie krótkiego (w pliku jest więcej stron!) fragmentu książki pt. Devant l'image, przetłumaczonego przez M. Lobę i opublikowanego w Artium Quaestiones nr 10/2000: strony 229 do 250. Link do pliku: http://www.box.net/shared/syk347fbyq (hasło: parergon).
Termin: 22 stycznia, czwartek, godz. 18.30, Instytut Filozofii UJ, ul. Grodzka 52, sala 93 (drugie piętro).
Na spotkaniu przedstawię również większy projekt dot. teorii sztuki z udziałem gości zagranicznych, który będzie realizowany w następnym semestrze.
Zapraszam również te osoby, które nie były na poprzednich spotkaniach.
Link do strony grupy na facebooku: http://www.facebook.com/group.php?gid=41240841930.
Link do strony spotkania na facebooku: http://www.facebook.com/event.php?eid=75204365328.
Marcin Maciejowski „Shostakovich 5th Symphony” Źródło: http://artbazaar.blogspot.com/2008/11/zblia-si-charytatywny-weekend-aukcyjny.html
Tekst umieściłam na Forum Krytyków Arteonu. Zapraszam do dyskusji :-) Link:

Tym razem kilka słów o drugiej z wymienionych książek. Powiem wprost: jeśli warto uczyć się języka niemieckiego, to m.in. dla takich publikacji: obszernych, wnikliwych, rzetelnie i kompetentnie napisanych. Nasi zachodni sąsiedzi naprawdę znają się na rzeczy.
Książka składa się z 10 rozdziałów o następujących tematach:
Mało osób fascynuje mnie ostatnio tak jak Simon Schama. Ten angielski historyk i krytyk sztuki od wielu lat przybliża sztukę niezorientowanej publiczności. W Polsce ukazała się ostatnio seria płyt DVD z jego udziałem (do kupienia w Empiku). Zaangażowanie Schamy w próby wyjaśnienia o co chodzi np. w sztuce abstrakcyjnej jest doprawdy imponujące. Oto mała próbka dotycząca malarstwa Rothko (początek filmu):
Reszta na YouTube oraz od 3 lutego w TVP2.
A to moje ulubione fragmenty (końcówka), muzyka: Daniel Giorgetti:
Egzaltacja, pretensjonalność, momentami nawet kicz (ach ta muzyka sfer i progi wieczności ;-)))) - nie mówiąc o upraszczającym charakterze - wypowiedzi Schamy, może wielu razić (szczególnie tych bardziej obeznanych ze sztuką). Niemniej jednak może również zaintrygować, wzbudzić entuzjazm i ciekawość. Brakuje mi takiego zaangażowania i towarzyszącej mu wyrazistej retoryki w wielu tekstach i programach popularyzujących sztukę w Polsce. Słowem, brakuje mi kogoś takiego jak Schama w naszym kraju, kogoś kto - ryzykując wyśmianie przez profesjonalistów - będzie potrafił wzbudzić autentyczne zainteresowanie sztuką. Szczególnie polska sztuka współczesna, przedmiot licznych stereotypów, uprzedzeń i powierzchownych krytyk, mogłaby na tego typu prezentacji skorzystać.

Termin: 5 grudnia (piątek), godz. 20.00. Spotykamy się w sali 93 Instytutu Filozofii UJ, ul. Grodzka 52 (drugie piętro).
Adres strony grupy dyskusyjnej i spotkania na Facebooku:
http://www.facebook.com/group.php?gid=41240841930
http://www.facebook.com/event.php?eid=46535681095
Link umożliwiający ściągnięcie tekstu z internetu dostępny jest tutaj: (uwaga, plik otwiera się po podaniu hasła, które brzmi: parergon)

„Gdy próbujemy opisywać sztukę sieci z punktu widzenia historii sztuki i jej kontekstów interpretacyjnych, stajemy przed dylematem: zjeść ciasteczko czy mieć ciasteczko? Z każdą nową wypowiedzią, która omawia net art w kontekście zinstytucjonalizowanej sztuki, tego ciasteczka jest coraz mniej, bo powoli pożera je instytucja. Dlatego, jeśli musimy (a chyba musimy) tematyzować i oswajać tę przestrzeń, powinniśmy raczej szukać perspektyw, które - inaczej niż optyka historii sztuki - będą szanować jej specyfikę i zachowają jej autonomię.”
"Mimo, że Ewa Wójtowicz jest kulturoznawczynią, swoją książkę napisała z perspektywy historyczki sztuki. Oznacza to, że stara się umieścić net art w łańcuchu następujących po sobie wydarzeń w ramach pola sztuki. Stąd więcej w jej książce rozważań nad naturą medium, wpływami wcześniejszej sztuki na net art, niż opisu pozaartystycznych fenomenów kulturowych. Ewa Wójtowicz traktuje sztukę sieciową jako formę kulturowego zapośredniczenia, którą można interpretować niemalże w taki sam sposób jak prace futurystów czy kubistów. Abstrahuje od związków nowych mediów ze stylem życia, szybkością technologicznych i kulturowych transformacji, otwieraniem się przestrzeni publicznej, aktywizacją obywateli, multikulturowością, wzrastającym tempem życia, czyli kulturą "płynnej tożsamości", według określenia Zygmunta Baumana."Myślę, że historyk sztuki wcale tego kontekstu pomijać nie musi. Mniej więcej od jakichś trzydziestu lat historycy sztuki starają się tego nie robić. Za przykład służyć mogą takie prace jak np. Michaela Baxandalla Painting and Experience in Fifteenth-Century Italy, Svetlany Alpers Rembrandt’s Enterprise: The Studio and the Market, czy np. Image of the People: Gustave Courbet and the 1848 Revolution T.J.Clarka. Sądzę więc, że należałoby raczej powiedzieć, iż autorka książki reprezentuje pewną określoną metodologiczną opcję w ramach historii sztuki – opcję, której przedstawiciele koncentrują się na estetycznych aspektach sztuki, usiłując przy tym ująć jej dzieje w ściśle linearny sposób.
"Historia sztuki i związany z nią dyskurs krytyki artystycznej proponują (...) hierarchie, lansują mody, dezawuują gusta, by uzasadnić, że właśnie "ten" a nie jakiś inny twórca powinien znaleźć się w przestrzeni wystawienniczej.”Argument polega zatem na uznaniu, że dyskurs historii sztuki uwikłany jest w mechanizmy świata sztuki (np. hierarchizuje przestrzeń sztuki), a ponieważ część net artu w takie mechanizmy nie jest uwikłana (funkcjonując poza artystycznym obiegiem), dyskurs historii sztuki nie jest w stanie go ująć. Nie wiem, czy moja rekonstrukcja jest poprawna (Łukaszu! koryguj w razie czego :-)). Tak czy inaczej jest to argument bardzo dyskusyjny. Opiera się on na następujących przesłankach:
„W sztuce sieci najciekawsze jest to, że może ona funkcjonować w opozycji do instytucjonalnego, tradycyjnego systemu wystawienniczego.”