
Czy ktoś pamięta jeszcze odcinek komiksu Tytus, Romek i Atomek, w którym Tytus wskakiwał do wnętrza różnych znanych
obrazów,
m.in. Babiego lata Chełmońskiego i Straży nocnej Rembrandta? Ja szczerze zazdrościłam bohaterowi takiej możliwości.
Jak się okazało - niepotrzebnie, bo od jakiegoś czasu i dla mnie jest to możliwe, a to za sprawą obrazów,
m.in. Babiego lata Chełmońskiego i Straży nocnej Rembrandta? Ja szczerze zazdrościłam bohaterowi takiej możliwości.
darmowej polskiej gry przygodowej Magritte (do ściągnięcia ze strony http://www.trh.art.pl/magritte/). Gracz wędruje w niej po świecie wypełnionym obiektami z obrazów beligjskiego malarza. Ciekawa fabuła, niezła muzyka, intuicyjne zagadki, niedługa rozgrywka (z mojego punktu widzenia to plus, bo niestety nie mogę poświęcać grom zbyt dużo czasu). No i oczywiście wciągający mroczno-oniryczny klimat -
prawdziwa gratka (w sam raz by odnowić lekko przykurzoną fascynację tajemniczymi obrazami Magritte'a). Do tego jeszcze można spotkać jednego z moich ulubionych filozofów, czyli Hegla (to nie żart! sam Magritte się do niego odwołał w jednym z obrazów ;-))... Polecam! Dobra zabawa, a do tego świetny przykład edukacyjnych walorów gier komputerowych (gra jest bowiem częścią pracy dyplomowej autora
na ten temat).

Lew na wrocławskim dworcu??? A czemu nie?

4 komentarze:
hello Aneto, fajowy blog, ale link do gry nie dziala.... :-( pozdrawiam. Arek
hmm, jak to? u mnie zadziałał :-)
Bardzo fajnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.
Ja dokładnie nie pamiętam tej gry i jestem przekonany, że chyba w nią nie grałem. Zresztą gdybym miał zacząć liczyć wszystkie gry komputerowe w jakie grałem to chyba by mi czasu zabrakło. Na tą chwilę czekam na premierę gry Cyberpunk 2077 https://www.oleole.pl/cms/gk-cyberpunk2077.bhtml i jestem zdania, że jak najbardziej nad tą grą spędzę całe noce.
Prześlij komentarz